Friday, 25 March 2016

Agacie

chcialem zanurzyc
wspomnienie o tobie
w kaluzy lez...
lecz lez nie bylo

<<<<<<<<X>>>>>>>>

prymitywny drwal
wycial w pien
cala dusze twa

<<<<<<<<X>>>>>>>>

masz szczescie
gdybym wierzyl
pochloneloby cie pieklo

<<<<<<<<X>>>>>>>>

4 comments:

sia said...

Arturo wszystkiego naj z okazji urodzin i oczywiście hardcorowo popłynąłeś we wspomnieniach Agaty :)
Pozdrawiam
http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/?p=3661

pan nikt said...

Senkju :)

Anonymous said...

czyzby nadal rana byla otwarta?W.K

pan nikt said...

rany po wrzodach goja sie najgorzej