Friday, 29 January 2016

DISCO POLO

razu pewnego muzyk ksztalcony
chcial popelnic przeboj wesoly
nabral w pluca lyk weny syntetycznej
lecz zamiast piosenki lirycznej
z drugiej strony, tej wydalajacej
ulecial mu gaz, bardzo obezwladniajacy

Sunday, 24 January 2016

DZIENNIKARZ

pewien dziennikarz apolityczny
mial zamiar naprawic polske
poprzez radiowezel muzyczny
odswierzyl kontakty wazne
nawiazal nowe artystyczne
tez bardzo powazne
szerzyl madre slowo wokol
puszczal piesni patryiotyczne
i niczym bialo-czerwony sokol
bo orzel to zabrzmi tu komicznie
nawracal zagubione dusze
pojedynczo masowo i cyklicznie
mysla mowa i wywiadami
sial propagande niczym towarzysz gierek
tylko jakos braklo
sluchaczy tych niecnych gierek
moral tej historii bolesny i ponury
pieprzyc polityke
i jej bohaterow z tektury

Wednesday, 13 January 2016

SLODKO-GORZKI

oszukany przekaz
zalamany obraz
trzy koszmary ostatniej nocy
zimny poranek
gorzki smak pierwszej kawy
i tak slodszy
niz ten swiat czarownic

Thursday, 7 January 2016

NOCNY WYMAZ

nocny wymaz
z jednoznacznym podtekstem
bez zbednych slow
szybki numerek w toalecie supermarketu
i ta obawa...

Monday, 4 January 2016

WRACAM...

wracam
w dziurawym kapeluszu
w poplamionym plaszczu
w wychodzonych glanach

wracam
z nowym rokiem
hucznie
z butla szampana wciaz w dloni

wracam
pelen nadziei
optymizmu
ale i goryczy

wracam
bo tak chcialas
bo prosilas
bo tak trzeba

wracam
w dloni tepy olowek
kresle bohomazy
wracam i zostaje

wracam
przy dzwiekach jakiejs kakofonii
niewyrazne obrazy na scianie
pijana modelka spi nago w szalecie

wracam
swietliki rozjasniaja ciemnosc
inkwizycja wypelnia cisze
swiat pelen jest czarownic

wracam i zostaje
tak chcieliscie
wracam
na chwile
na pewno