Sunday, 17 May 2015

Kilka fotek ilustrujacych "Moja bitwe o Anglie"


Notting Hill, czyli magiczne miejsce, gdzie musialem przeskoczyc przez ulice I barierki by dopasc balkanska dziwke czyli Stojana. Byl moim pierwszym pracodawca/krwiopijca.


Sklep z plytami, w ktorym spedzalem wiecej czasu niz w pracy. Wyglada niepozornie lecz po wejsciu do srodka mozna dostac wielokrotnego orgazmu.



Portobello Market. Kolejne magiczne miejsce. Kopalnia wynalazkow, rekodziela I roznych staroci.Miesci sie tm tez kilka studio nagran oraz kultowe kino.  Miliony turystow I coraz wiecej kieszonkowcow.

No comments: