Wednesday, 8 January 2014

ASYN

na cmentarzu wspomnien
gra orkiestra wydymana
niepelnosprawny alkoholik
uprawia taniec brzucha
gluchy tramwajarz
wali konia za drzewem
panna w welonie
chyba pomylila imprezy
I razem z mlodym
ciagna wino z gwinta
bezwstydnie obmacujac
granice przyzwoitosci
najebany grabarz
znow sie pomylil
I zakopal wspomnienie
o pani od historii
nie bydlaku
nie to
ksiadz-pedofil
z trzema aniolkami przy boku
jeszcze laber kapie mu z ust
dziwnie rozweselony
odjebal ostatnie pozegnanie
idz w chuj
ostatnie wspomnienie
wydymana orkiestra
gra marsz zalosny
trzy mohery za plotem
glupio komentuja I chichocza
idz w chuj
ostatnie wspomnienie
ostatnie pozegnanie

4 comments:

Jasna8 said...

Hm bez komentarza...
A co Cię naszło ??

sia said...

Wydymane wspomnienia zakryte cieniem życia.... //dlatego nie warto żyć w cieniu własnego życia :)
Pozdrawiam
http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

Beata said...

a,"ostrosłowie" noworocznie tak. no ok. widać taka wena. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Arturze. pozdrawiam :)

Made Inja said...

JA PWER..."PIII"
prawie Wojaczkiem wojujesz