Wednesday, 18 December 2013

W i P

gdy pisalem na murze
chcemy byc soba
to marzylem o wielu rzeczach
o kolorowych spodniach w mojej szafie
o wolnosci slowa
I o festiwalu na ktory nie moglem pojechac

gdy pisalem na scianie
armia radziecka z toba od dziecka
to marzylem o wielu rzeczach
aby rozliczyc generala
pogonic sowietow
I ujawnic zdrajcow

gdy malowalem sprayem znak anarchii
to marzylem o wielu rzeczach
aby pieklo pochlonelo komune
aby piorun uderzyl w gniazdo ubecji
I telewizja przestala klamac

gdy krzyczalem solidarnosc na pierwszomajowym pochodzie
to marzylem o wielu rzeczach
o jednosci polakow
o wolnej polsce
I o normalnym zyciu

gdy lezalem na lace
to marzylem o wielu rzeczach
o bezkresie nieba
o tej ksiazce co mi pozyczyles
I o tym wspanialym koncercie ostatniej nocy

gdy wyjezdzalem z polski
to marzylem o wielu rzeczach
by na zawsze zapomniec o tamtym systemie
by ponownie nie doswiadczyc upokorzenia
by urodzic sie na nowo

6 comments:

Made Inja said...

tak....
kolorowe spodnie masz i szafę w innym państwie słynącym z tolerancji
tak...
zapomnieć, nie wracać,
a i tak tęsknota emigranta daje o sobie znać....

danka said...

Napisałaś kawał historii z dawnych lat..Pewnych rzeczy nie wymażemy z pamięci ...Ja obecnie doświadczam emigranckiego życia i o dziwo nie tęsknie za krajem ..To chyba dobry znak..Bo za czym rozpaczać ? Tęsknie jedynie za synem i przyjaciółmi..
Artur życzę Radosnych Świąt dla Ciebie i Twoich bliskich..Radości i Szczęścia na nowy rok::)))danka

sia said...

Leżeć na lasce i nie marzyć o uniesieniu?
Często marzymy o niemożliwym, banał realności przeplata się z wizją niespełnienia...
Marzenia to piękna sprawa, wyrysowują się perspektywą na horyzoncie, trudno tam dotrzeć,
prawie tak trudno, jak zrealizować marzenie...
Pozdrawiam serdecznie
http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

peja0515 said...

Tam było zło i tu jest zło, nie ma idealnego systemu.
Teraz też niszczy się ludzi, teraz jest wyzysk człowieka przez człowieka, teraz ludzie uciekają z kraju, bo nie widzą przyszłości, szczególnie młodzi, czy tak powinno być? Ten system jest dobry dla cwaniaków, dla ludzi bez skrupułów. Mamy aż taką wolność, że komornik może cie zniszczyć, prokurator wsadzić za kratki, chociaż nie jesteś winien.
Arturze wczoraj we mnie się gotowało, jak rencista w obronie własnej użył nożyka /napadnięty już po raz drugi/ okaleczając bandytę i to właśnie on ten rencista został oskarżony, a bandycie nie przedstawiono żadnych zarzutów.
Pozdrawiam Arturze.

Jasna8 said...

A prawda pewnie leży pośrodku...
W obecnych czasach jesteśmy obywatelami świata,
chociaż niektórzy bardziej a inni mniej...

Beata said...

Arturze, wspaniałych Świąt wam życzę i równie wspaniałego Nowego Roku 2014. Spełnienia marzeń i wszelkich planów. Miłości przez duże M... pozdrawiam serdecznie :)