Monday, 28 October 2013

fetyszysta

parodia wiersza "w tekscie wykryto tresci tylko dla doroslych"

szukalem cie w mym snie
przegladalem wszystkie zakamarki marzen I wspomnien

pragnalem cie w mym snie
upilem cie winem truskawkowym
pamietam mialas zolte reformy

kochalem cie w mym snie
podwinalem szybko twe zlote galoty
I wzialem cie w kuchni przy garach
rosol byl swiadkiem
a pierogi do dzis sa skwaszone

kochalem cie na jawie
bylem w skorzanej kurtce I kasku
w oparach benzyny
bzykalem cie na lesnym parkingu
nawet nie pamietam czy mialas reformy

5 comments:

Made Inja said...

oczadział od oparów...czy cóś?

Beata said...

oj, seksowny dystansik, to jest to! :) P.S. a u mnie dziś muza klasyka, "koziołki RÓŻNE fika" :) :) :) zapraszam.

sia said...

Wszystko przez te reformy i opary benzyny :))) Pozdrawiam
http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
http://wieczkodagmara.blog.pl/

baśka said...

Normalnie się uśmiałam! POozdrawiam

1beam said...

Na stole,przy rosole,
można strugać marchewkę:)
Wyobrażam sobie,
jak drogie musiały być
te złote galoty:)
Pozdrawiam serdecznie.