Sunday, 24 March 2013

viva vivaldi

                        Choc ma kochanka rock
                      cZasem blues
                        To
      przynajmniEj
                        Raz do roku
nie wazne kiedY

                       Poklony
                       Oddaje
                mistRzowi
                 klasYki

             to nic tRudnego
               przekOnaj sie sam
wlozn sluchawKi i plyn
                  ta nUta to zycie
https://www.youtube.com/watch?v=4JbK7k-rZ5E

3 comments:

1beam said...

Od czasu do czasu klasyka oczyszcza duszę.
Pozdrawiam:)

1beam said...

Dzięki,niestety wiosny nie widać,a tak na nią liczyłam.Mój stan ducha nie wrócił całkiem do życia,po smutku jaki odwiedził mnie ostatnio.Mam nadzieję,że po świętach przyjdzie wiosna i ostatni problem się rozwiąże przywracając mi uśmiech.
Pozdrawiam ciepło.

Beata said...

Witaj:) o kurcze! od razu posłuchałam Joe B. i wciągnęło mnie! :) nie dziwię się, że KONCERTU doczekać się nie możecie. PRAWDZIWA Stylówa deluxe. Mój małż też "wielbi" bluesa. P.S. Samochód mamy zaklepany, pozostają formalności mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze, bo jest to samochód sprowadzony z Niemiec (mazda 6) więc... oby jakieś "kwiatki" jeszcze nie wyszły. pozdrawiam serdecznie :)