Tuesday, 20 November 2012

/////

puszysty idiotek
kotluje sie za dnia w swym barlogu
niczym nietoperz w jaskini
czasem wyfrunie do salonu
jakby przez pomylke
zrobi glupia mine
poodbija sie od scian
niczym zagubiony mlody nietoperz
i ucieknie porazony swiatlem dnia
a po zmierzchu
gdy juz zasna wszyscy ludzie i autobusy
wytoczy sie na ulice
pobuja sie od kraweznika do kraweznika
wypali skreta z kolega z sasiedniej jaskini
ponazekaja jak zly jest ten swiat
jak okrutni ludzie wybudzaja ze snu
bezbronne zwierzaki w srodku dnia
taki pluszowy puszysty idiotek
moze zamieszkiwac jaskinie obok ciebie
nie budz go prosze
niech spi
niech nie blaka sie po ulicy
niech hibernuje w swoim krolestwie
jeden sploszony
moze obudzic cala kolonie
wtedy wszystkie
wyleca na miasto
jak zeszlego lata
i glodne zagubione
beda pladrowac sklepy
w poszukiwaniu lepszego swiata

No comments: